Książki i filmy

„13 powodów” – sezon 2. Recenzja serialu

Premiera sezonu 2. serialu „Trzynaście powodów” odbyła się 18 maja, a ja już wczoraj, 21 maja, byłam po. Kiedy dostałam cynk, od razu wskoczyłam na Netflix, a wyszłam dopiero, kiedy zamknęłam za sobą 13 rozdział. Nie mogłam się od niego oderwać. Podobał mi się bardzo. W 2. sezonie serialu „13 powodów” bohaterowie próbują poradzić sobie […]

„Szczęście świata” – recenzja. Bardzo zmysłowy i cholernie smutny film

„Szczęście świata”, 2016, reż. i scen. Michał Rosa Na film „Szczęście świata” trafiłam przypadkiem. Uwiódł mnie plakat – zarówno jego miękkie światło, które odebrałam jako zapowiedź i obietnicę wysmakowanych wrażeń estetycznych, jak i Karolina Gruszka, którą uwielbiam (i której sceniczna charyzma i wdzięk pozwoliły mi przetrwać film „Maria Skłodowska-Curie”. Nie poczułam do niego chemii). Nie […]

„Genialna przyjaciółka” Elena Ferrante. Recenzja zjawiskowej książki (i całej serii)

„Genialna przyjaciółka” Eleny Ferrante to tytuł, o którym bardzo dużo się mówi. Książka wzbudza wiele emocji – i to skrajnych. Jednych zachwyca, drugich usypia. Dla wielu jest wyjątkowa i genialna, dla innych – przereklamowana, infantylna i zwyczajnie nudna. Wzbudza emocje, bo sama jest emocją. „Genialna przyjaciółka”, z którą spędziłam niedzielę, od rana do wieczora, to […]

„Kobieta w oknie” A.J. Finn – recenzja książki, przez którą zapomniałam, że mam chorobę lokomocyjną

„Kobieta w oknie” A.J. Finn, jedna z najbardziej medialnych książek roku, to udany, wciągający thriller psychologiczny, a jednocześnie szybka, przyjemna lektura, która nie obraża, choć szczególnym wyzwaniem intelektualnym nie jest. Przeczytałam ją z przyjemnością, na jednym wdechu, zapominając, że mam chorobę lokomocyjną. Czy zawsze można wierzyć własnym oczom? Anna Fox straciła wszystko: szczęśliwą rodzinę, pracę […]

„Gran Hotel” – czarująca, choć nieco naiwna telenowela kryminalna

Trochę wstyd mi się do tego przyznać, ale cóż. Zupełnie nie wiem, jak to się stało, ale wciągnęłam się w… hiszpańską telenowelę. I to kry-mi-nal-ną! Zaczęło się niewinnie. Ponieważ bardzo lubię atmosferę przełomu wieków, a szczególnie początku wieku XX, a po obejrzeniu „Grace i Grace” miałam ochotę na kontynuację klimatu, sięgnęłam po „Gran Hotel” – […]

„Nora” Katarzyna Puzyńska. Recenzja

„Nora” Katarzyny Puzyńskiej to 9. tom sagi o Lipowie, z aspirantem Podgórskim, młodszą aspirant Strzałkowską, komisarz Kopp i Weroniką w rolach głównych. Bardzo lubię! Berenika jest zbuntowana i lubi chadzać własnymi ścieżkami. Po raz kolejny znika z domu. W odległym o kilkadziesiąt kilometrów szpitalu psychiatrycznym zostaje zabita pacjentka. Na kilka godzin przed śmiercią wysyła enigmatyczną […]

„Grace i Grace” – doskonały serial z podłym zakończeniem. Uwaga – na końcu spojler

„Alias Grace”, czyli „Grace i Grace” to składający się z 6 odcinków miniserial Netflix, będący ekranizacją powieści Margaret Atwood. To zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia Grace Marks, biednej irlandzkiej imigrantki, służącej w posiadłości w Północnej Kanadzie, która stała się najbardziej tajemniczą i fascynującą kobietą w Kanadzie lat 40. XIX wieku. Dlaczego? Ponieważ wraz ze stajennym, Jamesem […]

„Requiem dla snu” – niesamowity film, który przesuwa granice. Pozycja absolutnie obowiązkowa. Recenzja

Nie wiem jak to się stało, że dopiero teraz obejrzałam „Reguiem dla snu” („Requiem for a Dream”), dramat Darrena Aronofsky’ego z 2000 roku (dla mnie dream to jednak bardziej marzenie, nie sen). To pozycja absolutnie obowiązkowa! Wiele prawdy jest w powiedzeniu, że po obejrzeniu go trudno być wciąż tą samą osobą. Nieźle miesza w głowie, […]

„Z miłości” – dosadne i niesmaczne, wstrząsające antyporno. Recenzja największego dramatu, jaki ostatnio (a może i kiedykolwiek) obejrzałam

Ponieważ często oglądam filmy kluczem „aktor” czy „reżyser”, tylko kwestią czasu było dotarcie do kolejnego filmu, wykreowanego przez duet firmujący najważniejszy dla mnie obecnie film „Dzikie róże”. Przecież Anna Jadowska i Marta Nieradkiewicz spotkały się już wcześniej, na okoliczność opowiedzenia historii, która w niedzielne popołudnie rozbiła mi mózg na małe elementy. To było „Z miłości”. […]