Kolekcja Gucci jesień-zima 2018/19. Zrobimy Wam dzień!

Widziałyście już najnowszą kolekcję Gucci, o której mówi cały świat? My tak i… i nie możemy dojść do siebie.

Alessandro Michele, dyrektor kreatywny Gucci, tworząc kolekcję na jesień-zimę 2018/19 przeszedł nawet samego siebie i zaszalał. Było jak zawsze odważnie i ekscentrycznie. Bardzo odważnie i bardzo ekscentrycznie. To był taki odlot, że nie wiemy, co powiedzieć.

Premiera kolekcji miała miejsce na sali operacyjnej. A nie! Stój! Podczas tygodnia mody w Mediolanie.

Szaleństwo! Jeśli jednak myślicie, że to sztuka abstrakcyjna nie do odtworzenia i nie do przeniesienia na nasze szare, polskie ulice, jesteście w błędzie. Co jest potrzebne, by w domowych warunkach poczuć Gucciego?

Chustka babci, zaplątany z czasów karnawałowego dzieciństwa strój folkowy, sweter pamiętający lata młodości mamy, płaszcz taty z kawalerskich czasów, a przy braku weny dobrze sprawdzi się wariant na cebulkę –  look stworzy kilka losowo wybranych elementów garderoby. Im więcej się dzieje, tym lepiej. O to chodzi. Dla efektu warto naciągnąć na siebie folię lub worek, może być na zwłoki. Jeśli stylizacja mogłaby wydawać się zbyt nudna i prozaiczna, należy dopełnić ją ludzką głową bądź smokiem – i zabrać ze sobą zamiast torebki, pod pachę. A! No i maska na twarz… W naszych warunkach smogowych sprawdzi się idealnie. Kosmiczny to karnawał. Czy jakaś granica nie została przekroczona?

Cóż. Moda użytkowa to to z pewnością nie jest. Trudno nam nawet sobie wyobrazić, że ktoś dobrowolnie mógłby… Jednak jeśli chodzi o pomysły, rozmach, no i efekt – jak to mówią szapoba.

Źródło zdjęć

Więcej zdjęć i wrażeń znajdziecie pod TYM linkiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona WWW

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.