„Julieta” Pedro Almodovar – Każdy dostaje to, na co zasłużył

„Julieta” hipnotyzuje już od pierwszego kadru – to niesłychane, że oko kamery, które zwyczajnie, przeciągle patrzy na krwistoczerwoną sukienkę, potrafi ująć ją tak zmysłowo. A później?

07x9hiv1_oaz0ox

Almodovara uwielbiam, choć nie wszystkie filmy kupuję. Lubię jego historie i to, jak je bezkompromisowo, po swojemu plecie. Cenię go za to, że jak chce, to tonuje, a i tak po oczach i emocjach biją ważne kwestie – nie wykrzyczane i nie przerysowane (choć lubią „potracić” kiczem czy zasunąć dramatem). Że potrafi zrezygnować z charakterystycznej dla siebie ekstrawagancji, komiksowości, histerii i wywrotowości, zastosować – jak to ktoś ładnie ujął – narracyjną ekonomię, a i tak jest wymownie i stylowo. Nie ma mowy o beznamiętności. Jest ikra! Jest moc! Bardzo lubię to jego oblicze.

z20051933Q,-Julieta---rez--Pedro-Almodovar

Przede wszystkim jednak szaleję za klimatem, jaki potrafi wytworzyć, za tą hiszpańską gorącokrwistością i barwną krzykliwością (choć w „Juliecie” wyrażała się niemal wyłącznie w kolorze ścian i sukienek – uwielbiam ten kalejdoskop!) i kobietami, którym powierza rolę w swoich filmach. Nie wiem, czy to kwestia Almodovara czy bardziej tego, że pociąga mnie to, co hiszpańskie: temperament, ekspresja wyrażającą się w każdym geście, spojrzeniu, czymkolwiek;  język (jak oni pięknie i szybko mówią!), kolory, grafika, estetyka, sztuka, wrażliwość. Uwielbiam też obserwować… Hiszpanki.

Julieta_1

No właśnie. Nie mogę nie wspomnieć o aktorskich kreacjach. Jak zawsze były wyszukane. Męskie też były niczego sobie, a nawet lepiej, ale to kobiety grają u Almodovara główne role. Kobiety w „Juliecie” są jak zawsze zmysłowe, wyraziste, nietuzinkowe, gorące i nie zawsze piękne w sposób oczywisty. Mają w sobie to coś – są charyzmatyczne i magiczne.

Zachwyca Emma Suarez jako Julieta (jaka klasa!), Adriana Ugarte jako młoda Julieta (co za uroda!), Rossy de Palma (mówią o niej, że namalował ją Picasso i faktycznie coś w tym jest. Nie mogłam oderwać oczu. Gra aktorska – czapki z głów!), Inma Cuesta (o jaka zmysłowa…) i zjawiskowa Michelle Jenner (piękna! piękna!).

julieta-pedro-almodovar-julieta-22

rossy-de-palma_gallery_a

Nie wiem tak naprawdę, co o „Juliecie” sądzą krytycy i czy widowni się podobało. Ja jestem zauroczona i chętnie obejrzałabym ten film raz jeszcze. Lubię go. Za cudowne kobiety, świetny klimat, a i kilka wątków, które mają niejedno dno. Starym zwyczajem nie przeczytałam, o czym jest film, więc od początku do końca rozkminiałam wszystko swoim kluczem. I to było super.

z20090270Q,--Julieta----rez--Pedro-Amodovar

To, że film mi się podobał i naprawdę był zmysłową ucztą, to jedno. Drugie: fajne rzeczy działy mi się w głowę, kiedy go sobie układałam, a kolejne puzzle wskakiwały na swoje miejsce. Podobał mi się wątek Julieta-ojciec. Czy miała prawo wymagać tego, czego wymagała i mieć żal, skoro sama żyła daleko i miała jego codzienność w nosie? Czy mamy prawo znaleźć w życiu swoją drogę i wygumkować z niej bliskich? Dlaczego tak często historia zatacza koło? Może faktycznie zawsze trzeba odpokutować grzechy i winy, dlatego dostajemy to, na co zasłużyliśmy? Dużo mam tych pytań.

Julieta_2

Czy polecam film? Bardzo. Czy wszystkim? Dokładnie jak w przypadku „Zjednoczonych stanów miłości” – nie.

Cytaty z recenzji – bardzo mi się podobają

Gdy pod pociąg rzuca się samobójca, wstrząśnięci bohaterowie uprawiają z tego wszystkiego seks w przedziale. Dla nas byłaby to przygoda życia. Dla Almodóvara – nudny wtorek.  Źródło

Hiszpański reżyser buduje swój najnowszy film wokół życia tytułowej Juliety. Niczym w rasowym melodramacie albo telenoweli nie zabraknie nierozwikłanych do samego końca tajemnic, dramatycznych wydarzeń, okraszonych melancholijną muzyką, sfotografowanych we wspaniałych kolorach. Źródło

julieta-01

Tragiczne rozstania, a także przypadek i pech naznaczyły świadomość Juliety. Poczucie winy, które dotyka także jej córkę, wślizgnęło się w scenariusz, choć – jak przyznaje reżyser – nie zdawał sobie z tego do końca sprawy. Pojawiło się, kiedy wydawało się, że scenariusz jest już gotowy, w momencie, gdy jego elementy dopasowują się wzajemnie z powodu samej opowieści. Źródło

julieta

Poczucie winy podróżuje z Julietą w pociągu niczym tragiczne przeznaczenie. Źródło

Opowieść o skrajnych uczuciach, jakie odczuwamy wobec najbliższych i tajemnicach, które przed nimi skrywamy. Filmowa adaptacja opowiadań wyróżnionej literacką Nagrodą Nobla Alice Munro pokazuje, że siłą kina Almodóvara jest niezmiennie wiara w potęgę uczuć i miłości.Źródło

01a0b499a10829b03983782635fb3703,640,0,0,0

Kameralny, epicki, pełen inteligentnych skrótów i fabularnego „oddechu”. To Almodóvar spokojniejszy i poważniejszy. Rozsmakowany w melodramatycznej opowieści o wybaczaniu i czerpaniu nauki z własnych błędów.  Źródło

julieta-3

Monika Zalewska-Biełło

zdjęcia – materiały prasowe

One thought on “„Julieta” Pedro Almodovar – Każdy dostaje to, na co zasłużył

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona WWW

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.