Czego ludzie najczęściej żałują przed śmiercią? Recepta na szczęśliwe życie

Moja ulubiona 84-letnia sąsiadka, która była kompilacją wielu cudownych skrajności (twarda businesswoman i chodzące dobro, feministka i matka-lwica, osoba bardzo religijna, ale i bezwzględny krytyk dla czarnych owiec kleru), niedługo przed śmiercią powiedziała mi, że gdyby mogła przeżyć swoje życie raz jeszcze, to żyłaby wolniej i uważniej, w rytmie dób, miesięcy i pór roku, a nie poczucia, że powinna to czy tamto.

Nie warto ślepo gonić, rozmieniać się na drobne i spalać (ponad to, ile trzeba, rzecz jasna), bo na mecie można stwierdzić, że przegraliśmy.

Powiedziała mi jeszcze, że zawsze trzeba myśleć o sobie i walczyć o swoje szczęście, a miłości, jak wszystkiego, trzeba się nauczyć. Nigdy tak o tym nie myślałam.

Nikt z nas nie opuści tego świata żywym, więc…

Jednocześnie w cyberprzestrzeni krąży bardzo fajny wpis. Nie jest ważne, czy jego autorem faktycznie jest Keanu Reeves czy też nie – przekaz jest uniwersalny i genialnie wpisuje się w mój nastrój, a i życiową dewizę poszukiwania złotego środka (w której absolutnie nie chodzi o to, by życie przeżyć na jałowym biegu czy wiecznie utrzymywać w nim temperaturę pokojową, a o to, by czerpać z codzienności garściami, ale jednocześnie dbać o to, by w życiu panowała harmonia/równowaga).

keanudead1

Czego ludzie najczęściej żałują przed śmiercią

O tym, czego ludzie najczęściej żałują przed śmiercią opowiedziała światu także Bronnie Ware, autorka bestsellerowej książki (przetłumaczonej na kilkadziesiąt języków): „Czego najbardziej żałują umierający„. Skąd to wie? Ponieważ jako pielęgniarka paliatywna przez kilka lat rozmawiała z ludźmi, którym zostało ostatnie kilka miesięcy życia.

Bardzo wielu z nich mówiło o tym, czego żałują. Niektórzy wyraźnie prosili mnie o to, żebym o tych żalach opowiedziała światu. Chcieli ustrzec przed popełnieniem tych samych błędów – mówi Bronnie Ware.

 Okazało się, że w obliczu śmierci wszyscy stawali się tacy sami. Czego najbardziej żałowali u schyłku życia?

we

dead3

Zauważcie, że nie było na tej liście:

we

Nic zaskakującego, prawda? Dziwi tylko to, że choć tak naprawdę wiemy bądź czujemy, co jest w życiu ważne i co się w nim na serio liczy, jesteśmy pogubieni. Codziennie pędzimy za pieniędzmi, komfortem, uznaniem, władzą, przyjemnościami i niewiadomoczymtaknaprawdę. Ułuda.

A gdyby żyć tak, by nie mieć sobie nic do zarzucenia, także na skraju życia?

A gdyby żyć tak, by nie mieć sobie nic do zarzucenia, także na skraju życia? Żyć tak, by niczego nie żałować?

Przecież…

Wszystko polega na tym, żeby człowiek był taki, jaki jest, żeby nie wstydził się chcieć tego, czego chce i marzyć o tym, o czym marzy. Ludzie są na ogół niewolnikami konwenansów. Ktoś im powiedział, że powinni być tacy i tacy, i starają się być takimi aż do śmierci, nie wiedząc nawet, kim byli i są naprawdę. Nie są wiec nikim i niczym, postępują niejednoznacznie, niejasno, chaotycznie. Człowiek przede wszystkim musi mieć odwagę być sobą.
Milan Kundera

Przeczytaj:

Czego najbardziej żałują umierający„, Ware Bronnie

rozmowa z Ware Bronnie

źródło

źródło

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona WWW

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.