Gdybym ponownie mogła przeżyć życie…

Pamiętacie tekst „Czego ludzie najczęściej żałują przed śmiercią” i wynikającą z niego konkluzję, że wszyscy żałujemy tego samego? W obliczu śmierci wszyscy stajemy się tacy sami i wyrzucamy sobie, że nie żyliśmy uważnie, że za szybko. Tymczasem…

Kiedy się spieszysz, nic nie widzisz, nic nie przeżywasz, niczego nie doświadczasz, nie myślisz. Szybkie tempo wysusza najgłębsze warstwy twojej duszy, stępia twoją wrażliwość, wyjaławia cię i odczłowiecza.

Ryszard Kapuściński

Warto o tym pamiętać i zatrzymać się na chwilę – choćby po to, by móc przeczytać taki fajny, refleksyjny fragment. Postawić sobie to samo pytanie, znaleźć odpowiedź i… Dokładnie przecież wiemy, co robić.

Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie…

„Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie…
Następnym razem ośmieliłabym się popełnić więcej błędów.
Relaksowałabym się i dbała o sprawność fizyczną.
Mniej spraw traktowałabym poważnie.
Wykorzystałabym więcej szans.
Wybierałabym się częściej w podróż.
Zdobyłabym więcej gór i przepłynęła więcej rzek.
Miałabym pewnie więcej prawdziwych kłopotów, lecz o wiele mniej wymyślonych…

Widzi pan, należę do osób, które każdy dzień przeżywają roztropnie i mądrze. Zdarzały mi się wielkie chwile. Gdybym miała „przerabiać” wszystko raz jeszcze, pozwoliłabym sobie na więcej takich chwil. Właściwie nie dbałabym o nic innego, jak tylko o chwile. Żyłabym każdą z nich, zamiast wybiegać myślą lata do przodu.

Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie,

chodziłabym po trawie boso już wczesną wiosną i jeszcze późną jesienią.

Chodziłabym na więcej zabaw.

Jeździłabym częściej na karuzeli.

Zrywałabym więcej stokrotek.”

Nadine Stair, lat 85

A Ty? Co byś zrobiła, a czego nie, gdybyś ponownie mogła przeżyć swoje życie?

red. by me

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona WWW

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.