Relacja tata-córka.Co jest ważne?

Relacja tata-córka. Co jest ważne? Z pewnością zastanawia się nad tym niejeden rodzic. Okazuje się, że najważniejsza jest miłość, zaangażowanie i… wyczucie.

Tata jest pierwszym mężczyzną w życiu córki. Ich relacja ma znaczenie w kontekście budowania jej poczucia własnej wartości i samooceny, wpływa na życie młodej dziewczyny, pomaga jej dojrzeć i stać się silną, pewną siebie kobietą.

Rolą taty jest także przedstawienie obrazu życia rodzinnego, który opiera się na miłości i szacunku. Córka ma potrzebę bycia kochaną przez ojca, jednak obserwuje także jego relację z matką. Ten obraz życia rodzinnego i związku będzie przez nią przenoszony w dorosłe życie.

Jak ojciec wpływa na kształtowanie się kobiecości córki?

Może podarować jej zachwyt nad tą kobiecością, zwłaszcza gdy córka będzie świadkiem tego, jak ojciec kocha, szanuje i zachwyca się jej matką. To jest fundament.

Nie wtedy, kiedy zachwyca się nią? Kiedy mówi jej, jaka jest piękna, jaka mądra?

Zależy, jak często jej to mówi i z jaką intencją. W nadmiarze to będzie niebezpieczne. Bo to nie córce powinno się mówić: „Ty jesteś moją ukochaną, najpiękniejszą, jedyną”, tylko żonie.

Ojcowie bezbrzeżnie zachwyceni córkami – ich urodą, wrażliwością, pięknym spojrzeniem – mogą je tym skrzywdzić. Bo wtedy zaburza się granica międzypokoleniowa, która jest niezbędna do prawidłowego rozwoju dziecka.

Czyli to niedobrze, jeśli ojciec traktuje córkę jak księżniczkę i nieba by jej przychylił?

Jeśli traktuje żonę jak królową i ta księżniczka widzi, gdzie jest jej miejsce, to w porządku. Ale jeśli ojciec traktuje córkę jak księżniczkę, a żona w tym czasie zmywa gary, to niedobrze. Dla wszystkich. Dla dziecka – bo dostaje władzę, której nie rozumie. Dla tego małżeństwa – bo taki „romans” córki z ojcem je osłabia. Dla matki – bo jest poniżana. Zastanawiałbym się wtedy, dlaczego ten mężczyzna jest tak sfrustrowany w relacji z żoną, że swoje uczucia „przeadresowuje” do córki.

Dobry ojciec powinien być obecny w życiu dziecka, poświęcać mu czas i okazywać uczucia. Musi być obecny w życiu córki, ale nie może 'przyduszać' swoją obecnością.

prof. Bogdan de Barbaro w rozmowie z Agnieszką Jucewicz dla „Wysokich Obcasów”.

źródło: Labratorium Psychoedukacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona WWW

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.