O nas. Współpraca. Kontakt

weFajnastrona.com.pl, mały magazyn lifestylowy, ma charakter redakcyjny, aspiracje magazynowe i kierunek lifestylowy, choć może bardziej przypomina brulion na zapiski, ponieważ notujemy tu wszystko, co dla nas ważne, fajne czy wyjątkowe. Wszystko, co zawsze chcemy mieć pod ręką, by móc wracać.

aaa

Nasze wpisy są spontaniczne i autorskie – dyktowane potrzebą i zachwytem, choć może się tu pojawić „wpis we współpracy”, jeśli uznamy, że coś – z ręką na sercu – jest fajne, wyjątkowe, warte grzechu i polecenia. Jeśli napiszemy coś z partnerem (redakcję zachwycającym), na pewno o tym powiemy.

Zachęcamy do współpracy

Do współpracy jak najbardziej zachęcamy. Jesteśmy otwarte i ciekawskie, z radością odkrywamy nowe lądy, dlatego chętnie napiszemy fajny artykuł bądź zamieścimy interesujący materiał, wymienimy się barterowo, zorganizujemy konkurs, przeprowadzimy test produktu.

Mamy super zaplecze – tak redakcyjno-dziennikarsko-copywriterskie (zawodowe), jak i testowe. Musicie wiedzieć, że nasz liczny „zespół testowy” także tworzą sami profesjonaliści: zarówno dorosłe dziewczyny, jak i nastolatki – płci obojga. Wspiera nas także słodki team dziecięco-niemowlęcy (jeśli znacie testowe wpisy Ameli i jej mamy, to wiecie, o czym mowa).

KONTAKT:

fajnastronacompl@gmail.com

lead

A jak to się wszystko zaczęło?

Wszystko zaczęło się od kierowniczki imprezy:

Monika Zalewska-Biełło

Socjolog, dziennikarka, redaktorka, copywriterka, mama dwójki nastolatków

Od 2006 r. wspieram www.babyboom.pl i www.dziecirosna.pl. W międzyczasie współpracowałam z wieloma agencjami reklamowymi i PR-owymi, wydawnictwami i serwisami internetowymi, a także portalami i prasą. Zdarzyło mi się napisać dwie książki dla dzieci („Lalanka”), a moje teksty zasiliły cztery części „Cudów świata” oraz antologię „Macierzyństwo bez lukru”.

Kiedyś

Kiedy byłam małą dziewczynką, a życie toczyło się wyłącznie w trybie off-line, prowadziłam wszystkowniki. Były to duże zeszyty, do których wklejałam wszystko, co było ładne i super fajne, a się dało wkleić (nie ma to jak papierki od Donaldów, opakowania od czekolad i cudem zdobyte wycinki z obcojęzycznego „Bravo”), wpisywałam też wszystkie myśli, które warte były utrwalenia (wtedy były one „złote”). Działo się! Wszystkowniki pękały w szwach. Oooo tak, już wtedy byłam kolekcjonerką i koneserką życia, choć nie wiedziałam, co to znaczy.

A dziś?

Dziś mam nieco więcej lat, świat stał się także wirtualny, ale moje nastawienie do niego niewiele się zmieniło – wciąż czuję pasję życia i… obsesję zbieracza. No jasne, że wciąż mam wszystkowniki – są rozsiane w pękającym w szwach folderze „Prywatne”, w postaci plików. Co dziś w nich jest? Nooo… wszystko – co mnie inspiruje, wbija w krzesło z zachwytu, botrzebazanotować, daje kopa albo zwyczajnie bawi.

Jeśli dodamy do tego, że dużo czytam, oglądam sporo filmów, dużo piszę, dużo rozkminiam i naprawdę dużo o tym mówię… Cóż, jestem chodzącym małym magazynem lifestylowym. Naturalne jest, że trzeba było poszukać alternatywnego ujścia dla mej wewnętrznej ekspresji (innego niż biedne uszy moich bliskich).

Punkt kulminacyjny

W kierunku fajnejstrony wszystko zmierzało od lat. Wskazywały na to znaki na niebie, sugerowały przedsięwzięcia, w których brałam udział, zachęcali ludzie pojawiający się w moim życiu. Aż któregoś dnia, pod prysznicem zszedł na mnie strumień iluminacji (cha cha). Doznałam olśnienia.

Wyskoczyłam jak poparzona. Kupiłam domenę. Powstała fajnastrona.com.pl. Zatarłam ręce, a chwilę później – dzięki B., niezwykle utalentowanemu redaktorowi strony – wrzuciłam w nią swe twórcze zasoby. Fajna strona zaczęła żyć własnym życiem.

A później… Później dołączyła Karolina, dobry duch redakcji, pierwsza recenzentka treści, świetna korektorka i wymyślaczka różnych fajnych tematów i akcji. To nasz współpracownik stały, prawa ręka szefa. 

Mama Ameli i Marceli

Z wykształcenia kosmetolog, z zawodu kosmetyczka, obecnie praktykuje macierzyństwo. Jej doświadczenie, wnikliwość, ciekawość świata, entuzjazm i otwartość na nowe są źródłem inspiracji i wiedzy, z której fajnastrona silnie korzysta. Karolina i jej dziewczyński team (Amela i Marcela) to siła niezastąpiona.

Fajna strona się rozrasta i rozkręca, a sytuacja ma charakter rozwojowy. Dziś, po 1,5 roku działań, serwis odnotowuje ponad 11 000 wejść miesięcznie. Dziękujemy!

technology-792180

Fajna strona – mały magazyn lifestylowy. Dokąd nas to zaprowadzi?

Zerkaj na nasz kanał Instagram: https://www.instagram.com/fajnastrona.com.pl/

Śledź nas i polub na Facebook: https://www.facebook.com/fajnastronacompl/

Źródło zdjęć

Źródło zdjęć znajduje się pod każdym zdjęciem (wystarczy kliknąć), do pozostałych fajnastrona.com.pl ma prawa autorskie (chcesz skopiować, podaj źródło) bądź pochodzą z banku zdjęć (najczęściej PIXABAY).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona WWW

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.