Bezy i krem z bitej śmietany i mascarpone. Fantastycznie prosty przepis

Każda bliższa znajomość nas ubogaca. Dotyczy to wielu płaszczyzn, także podniebień. To oczywiste, że spotkania i długie rozmowy przy winie sprzyjają kulinarnym rozkoszom i są okazją, by poznawać nowe smaki i adoptować cudze przepisy. Tak było z sałatką z surimi, tak jest bezami.

Smak bezy z kremem z bitej śmietany i serka mascarpone, z owocami, które wyczarowuje J., już zawsze będzie nam się kojarzył z Klanem K. To miła myśl, a w odniesieniu do kubków smakowych – doznanie absolutnie perfekcyjne.

Kiedy te bezy wyjeżdżają na stół, milkną rozmowy i zamykają się oczy.

Sam przepis jest nie mniej satysfakconujący. Z pewnością ucieszy każdego bezożercę, a bezożercę – kulinarnego leniucha uskrzydli, ponieważ jest banalnie prosty.

Bezy Marceli

  • 4 duże białka
  • szczypta soli
  • niepełna szklanka cukru (myślę, że wg uznania)

Białka ubijamy, kiedy tylko się nieco spienią, dodajemy sól. Po ubiciu dodajemy powoli cukier (po łyżce). Można skropić lekko sokiem z cytryny (czego nie robię). Piec 45-60 minut, w temp. 140 stopni, z termoobiegiem.

Krem z mascarpone

  • śmietanka 30% – 500 ml
  • serek mascarpone (można dać 2 lub 3, jak ktoś lubi)
  • cukier puder – wg uznania

Śmietanę ubić, dodać cukier, na końcu serek.

Warto mieć pod ręką coś do dekoracji i posypania. Najlepiej sprawdzą się owoce: maliny, truskawki, borówki, ale mogą być dowolne inne. Lub wiórki czekoladowe.

I już.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona WWW