Ramy i ramki we wnętrzu

Pamiętam jak wieki temu, kiedy mieszkałam w akademiku, naszą ścianę zdobiły zdjęcia i kilometry papierów: plany zajęć, wykresy z ekonomii, „plakaty” z materiałami z socjologii. Sporo tego było. Spomiędzy słów, liter i hieroglifów spozierała na nas pusta czarna rama. O jakie to było… wymowne. I naprawdę fajnie wyglądało. Dawało wytchnienie oczom i pole do popisu […]